Restauracja potrzebuje Twoich pomysłów. Czy masz na nie czas?
Audyt restauracji pomaga wybrać priorytety. Ich wdrożenie może uwolnić czas na menu, gości i rozwój zespołu. Sprawdź, gdzie zacząć.
Na rozwój znowu zabrakło czasu
Masz pomysł na sezonową kartę. Chcesz spotkać się z lokalnym producentem, dopracować serwis albo spokojnie porozmawiać z szefem kuchni. Zamiast tego wyjaśniasz braki w dostawie, poprawiasz grafik i odpowiadasz na pytania, które wracają każdego dnia.
Wieczorem restauracja jest zamknięta, ale żadna z ważnych dla Ciebie spraw nie posunęła się do przodu.
W takim momencie kolejny pomysł może tylko powiększyć listę zaległości. Najpierw warto sprawdzić, co zabiera Ci uwagę i dlaczego bez Twojego udziału tak wiele spraw staje w miejscu.
Audyt pomaga zdecydować, czym zająć się najpierw
W codziennej pracy pilne sprawy łatwo wypierają ważne. Widoczny błąd przyciąga uwagę, a powtarzający się koszt potrafi przez miesiące pozostać niezauważony.
Podczas audytu łączę analizę liczb z obserwacją pracy. Sprawdzam nie tylko, gdzie powstają straty, ale również co powoduje poprawki, niepotrzebne telefony i decyzje odkładane do przyjścia właściciela.
Chodzi o wybranie kilku priorytetów. Jeżeli kuchnia regularnie zmienia przygotowanie przez braki w dostawach, warto zacząć od zamawiania i przyjmowania towaru. Jeśli manager pyta o każdą drobną decyzję, problemem może być nie brak zaangażowania, lecz niejasny zakres jego uprawnień.
Dobry audyt powinien pomóc Ci ustalić także, czego teraz nie ruszać. Nie każda możliwość poprawy jest warta czasu i wysiłku zespołu.
Porządek może stworzyć miejsce na kreatywność
Kreatywność wymaga uwagi. Trudno dopracować nowe danie, kiedy szef kuchni ciągle szuka brakujących produktów. Trudno rozwijać obsługę, kiedy manager większość zmiany poświęca na wyjaśnianie tych samych nieporozumień.
Jasne zasady zamawiania, przygotowania i podejmowania decyzji mogą ograniczyć te zakłócenia. Wtedy zostaje więcej przestrzeni na to, co nadaje restauracji charakter: smak, atmosferę, relacje z gośćmi i pomysły zespołu.
Sam raport tego nie zmieni. Czas można odzyskać dopiero wtedy, gdy wybrane rozwiązania zaczynają działać w codziennej pracy.
Liczby pomagają pomysłowi się udać
Załóżmy, że planujesz kolację z lokalnym producentem. To okazja do opowiedzenia historii produktu i zaproszenia gości na inne doświadczenie niż zwykła wizyta.
Żeby ocenić ten pomysł, nie wystarczy policzyć składników. Potrzebujesz również informacji o czasie przygotowania, dodatkowej obsadzie, sprzęcie i wpływie wydarzenia na normalny serwis.
Na tej podstawie łatwiej dobrać cenę, liczbę miejsc i menu. Możesz zacząć od jednej edycji, a później sprawdzić wynik wydarzenia i opinie gości.
Kontrola kosztów nie musi odbierać swobody. Daje podstawę do świadomej decyzji, na jaki eksperyment restauracja może sobie pozwolić.
Czy jesteś gotowy oddać część decyzji?
Jest też pytanie, którego nie warto omijać: jeśli chcesz mieć więcej czasu na rozwój restauracji, czy jesteś gotowy oddać zespołowi część decyzji i zaakceptować, że nie wszystko zrobi dokładnie tak jak Ty?
Jeżeli każda zmiana wymaga Twojej zgody, nawet sprawny zespół będzie czekał. Same procedury niewiele pomogą, jeśli później podważasz uzgodnione decyzje managera.
Warto ustalić, co zespół rozstrzyga samodzielnie, w jakich granicach i kiedy potrzebuje konsultacji. Dzięki temu możesz kontrolować rezultaty bez osobistego uczestniczenia w każdej czynności.
Od czego zacząć?
Przez kilka dni zapisuj sprawy, które przerywają Ci pracę. Zaznacz te, które się powtarzają. To dobry punkt wyjścia do rozmowy o tym, gdzie potrzebna jest Twoja decyzja, a gdzie lepsza organizacja.
W Hospitality Pro pomagam ustalić, które z tych spraw najbardziej obciążają wynik i zespół. Chodzi o to, żeby po wdrożeniu zmian zostało Ci więcej czasu na świadome prowadzenie restauracji, w tym na pomysły, dla których w ogóle chciałeś ją tworzyć.